Siatkówka Sport24.pl » Siatkówka » Aktualności
Challenge Cup: Historyczny awans Politechniki!
2012/02/09 20:57

Politechnika Warszawska
Sport24.pl
AZS Politechnika Warszawska wygrała 3:1 z Dynamem Krasnodar w rewanżowym spotkaniu 1/8 Challenge Cup i awansowała do ćwierćfinału rozgrywek.
W pierwszym meczu zwycięstwo odnieśli siatkarze z Krasnodaru. Na swoim terenie potrzebowali tylko trzech setów, by pokazać kto rządzi na boisku. Jednak Akademicy nie zamierzali składać broni. Przed meczem zadeklarowali, że będą walczyć o zwycięstwo. Do awansu do następnej rundy potrzebowali nie tylko zwycięstwa w dzisiejszym spotkaniu, ale też wygranej w "złotym secie". Podopieczni Radosława Panasa dotrzymali słowa i spełnili wszystkie warunki potrzebne do awansu.
Obie drużyny wyszły na boisko bardzo zdeterminowane. Kłopoty finansowe zawodników z Warszawy nie przeszkodziły im w prowadzeniu wyrównanej walki na boisku. Na pierwszej przerwie technicznej górą byli goście z Rosji 8:6. Jednak Inżynierowie nie zamierzali odpuścić i doprowadzili do wyrównania 12:12. Wtedy na zagrywce pojawił się Stanislaw Jeremin, który posłał 3 asy serwisowe. Na drugiej przerwie technicznej Dynamo prowadziło już 16:12. W końcówce pierwszej partii coraz więcej błędów zaczęli popełniać podopieczni Radosława Panasa. Set zakończył się przejściem linii trzeciego metra przez Krzysztofa Wierzbowskiego 25:18.
Drugi set rozpoczął się korzystnie dla gospodarzy. Jednak prowadzenie było chwilowe. Podczas pierwszej przerwy technicznej na tablicy widniał wynik 8:6 dla zawodników z Krasnodaru. Po kolejnej akcji korzystnej dla przyjezdnych trener Panas postanowił dokonać zmiany. Na boisko pojawił się Ardo Kreek, który zastąpił Macieja Zajdera. Świeża energia na boisku dobrze podziałała na Inżynierów, którzy najpierw doprowadzili do remisu 12:12, a chwilę później schodzili z czteropunktowym prowadzeniem na drugą przerwę techniczną 16:12. Przy stanie 20:14 dla Akademików na boisku pojawił się Kuzniecow a chwilę później Zinko. Zmiany korzystnie wpłynęły na zawodników Dynama, którzy powoli zaczęli odrabiać straty: kolejno 23:20 oraz 23:22. Jednak chwilę później skutecznym atakiem popisał się Żaliński, a seta zakończył Jakowlew, który zaatakował w antenkę 25:22.
Zawodnicy Politechniki, podbudowani wygraną w poprzednim secie, kontynuowali dobrą passę. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:4. Później było już tylko lepiej. Przewaga zawodników trenera Panasa wciąż rosła 11:6 oraz 14:8. Na drugiej przerwie technicznej prowadzenie Akademików minimalnie zmalało 16:11, żeby w decydującej fazie seta jeszcze bardziej się powiększyć 22:12. Rosyjska drużyna była wyraźnie rozbita. Dynamo przegrało trzecią partię 25:15.
Wysoka porażka w trzeciej partii nie zniechęciła gości do walki w kolejnej odsłonie. Od początku widać było dominację drużyny z Krasnodaru 2:5. Na pierwszej przerwie technicznej również prowadzili goście 8:5. Jednak później nastąpił zryw w ekipie gospodarzy, którzy doprowadzili do remisu 12:12. Druga przerwa techniczna to ponowna przewaga siatkarzy z Rosji 16:14. Prowadzenie gości powoli zaczęło topnieć. Remis 20:20 oraz 23:23 były zapowiedzią bardzo zaciętej końcówki. Tak też się stało. Losy seta rozstrzygnął dopiero Krzysztof Wierzbowski, który posłał asa serwisowego 29:27. Dzięki temu Politechnika wygrała rewanżowe spotkanie 3:1 i doprowadziła do złotego seta, który miał wyłonić ćwierćfinalistę Pucharu Challenge.
Stołeczni zawodnicy złapali wiatr w żagle i złotego seta rozpoczęli od wysokiego prowadzenia 7:2. Na pierwszą przerwę techniczną schodzili z czteropunktowym prowadzeniem 8:4. Po przepisowej zmianie stron Akademicy kontynuowali dobrą passę. Dopingowani przez swoich kibiców pewnie zmierzali po zwycięstwo 13:7. Złotego seta zakończył Horoszew, który zaserwował w aut 15:8. Od tego momentu zawodnicy Politechniki mogli cieszyć się z historycznego awansu do ćwierćfinału Pucharu Challenge.
AZS Politechnika Warszawska – Dynamo Krasnodar 3:1
(18:25, 25:22, 25:15, 29:27)
złoty set: 15:8 dla Politechniki
Składy:
AZS Politechnika Warszawska: Szymański, Żaliński, Wierzbowski, Nowak, Zajder, Steuerwald, oraz Wojtaszek (libero), Kreek, Mikołajczak, Gałązka
Dynamo Krasnodar: Jeremin, Jakowlew, Horoszew, Hilczenko, Leonenko, oraz Janutow (libero), Kuzniecow, Zinko, Żłoba, Zemczenok
Obie drużyny wyszły na boisko bardzo zdeterminowane. Kłopoty finansowe zawodników z Warszawy nie przeszkodziły im w prowadzeniu wyrównanej walki na boisku. Na pierwszej przerwie technicznej górą byli goście z Rosji 8:6. Jednak Inżynierowie nie zamierzali odpuścić i doprowadzili do wyrównania 12:12. Wtedy na zagrywce pojawił się Stanislaw Jeremin, który posłał 3 asy serwisowe. Na drugiej przerwie technicznej Dynamo prowadziło już 16:12. W końcówce pierwszej partii coraz więcej błędów zaczęli popełniać podopieczni Radosława Panasa. Set zakończył się przejściem linii trzeciego metra przez Krzysztofa Wierzbowskiego 25:18.
Drugi set rozpoczął się korzystnie dla gospodarzy. Jednak prowadzenie było chwilowe. Podczas pierwszej przerwy technicznej na tablicy widniał wynik 8:6 dla zawodników z Krasnodaru. Po kolejnej akcji korzystnej dla przyjezdnych trener Panas postanowił dokonać zmiany. Na boisko pojawił się Ardo Kreek, który zastąpił Macieja Zajdera. Świeża energia na boisku dobrze podziałała na Inżynierów, którzy najpierw doprowadzili do remisu 12:12, a chwilę później schodzili z czteropunktowym prowadzeniem na drugą przerwę techniczną 16:12. Przy stanie 20:14 dla Akademików na boisku pojawił się Kuzniecow a chwilę później Zinko. Zmiany korzystnie wpłynęły na zawodników Dynama, którzy powoli zaczęli odrabiać straty: kolejno 23:20 oraz 23:22. Jednak chwilę później skutecznym atakiem popisał się Żaliński, a seta zakończył Jakowlew, który zaatakował w antenkę 25:22.
Zawodnicy Politechniki, podbudowani wygraną w poprzednim secie, kontynuowali dobrą passę. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:4. Później było już tylko lepiej. Przewaga zawodników trenera Panasa wciąż rosła 11:6 oraz 14:8. Na drugiej przerwie technicznej prowadzenie Akademików minimalnie zmalało 16:11, żeby w decydującej fazie seta jeszcze bardziej się powiększyć 22:12. Rosyjska drużyna była wyraźnie rozbita. Dynamo przegrało trzecią partię 25:15.
Wysoka porażka w trzeciej partii nie zniechęciła gości do walki w kolejnej odsłonie. Od początku widać było dominację drużyny z Krasnodaru 2:5. Na pierwszej przerwie technicznej również prowadzili goście 8:5. Jednak później nastąpił zryw w ekipie gospodarzy, którzy doprowadzili do remisu 12:12. Druga przerwa techniczna to ponowna przewaga siatkarzy z Rosji 16:14. Prowadzenie gości powoli zaczęło topnieć. Remis 20:20 oraz 23:23 były zapowiedzią bardzo zaciętej końcówki. Tak też się stało. Losy seta rozstrzygnął dopiero Krzysztof Wierzbowski, który posłał asa serwisowego 29:27. Dzięki temu Politechnika wygrała rewanżowe spotkanie 3:1 i doprowadziła do złotego seta, który miał wyłonić ćwierćfinalistę Pucharu Challenge.
Stołeczni zawodnicy złapali wiatr w żagle i złotego seta rozpoczęli od wysokiego prowadzenia 7:2. Na pierwszą przerwę techniczną schodzili z czteropunktowym prowadzeniem 8:4. Po przepisowej zmianie stron Akademicy kontynuowali dobrą passę. Dopingowani przez swoich kibiców pewnie zmierzali po zwycięstwo 13:7. Złotego seta zakończył Horoszew, który zaserwował w aut 15:8. Od tego momentu zawodnicy Politechniki mogli cieszyć się z historycznego awansu do ćwierćfinału Pucharu Challenge.
AZS Politechnika Warszawska – Dynamo Krasnodar 3:1
(18:25, 25:22, 25:15, 29:27)
złoty set: 15:8 dla Politechniki
Składy:
AZS Politechnika Warszawska: Szymański, Żaliński, Wierzbowski, Nowak, Zajder, Steuerwald, oraz Wojtaszek (libero), Kreek, Mikołajczak, Gałązka
Dynamo Krasnodar: Jeremin, Jakowlew, Horoszew, Hilczenko, Leonenko, oraz Janutow (libero), Kuzniecow, Zinko, Żłoba, Zemczenok
Źródło: inf. własna
Wyświetleń: 317
Aktualna ocena:
0
kliknij aby ocenić
NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKUŁY
Komentarze
Zgłoś naruszenie
Ocena:
4.25
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ










Blipnij








