Piła przegrywa wygrany mecz

Organika Budowlani Łódź
sport24.pl
Aż 9:3 prowadziły siatkarki PTPS'u Piła w tie break'u przeciwko Łodzi. Jednak pilanki nie potrafiły dowieźć tej przewagi do końca i Organika wygrała 3:2.
Lepiej spotkanie rozpoczęły gospodynie, które po bloku na Koniecznej prowadziły 5:2. Jednak już po chwili był remis. Po ataku Zaroślińskiej na pierwszej przerwie technicznej tylko minimalną przewagę miały łodzianki. Atak De Pauli dał Organice już trzy oczka przewagi. Pilanki szybko wróciły do gry, doprowadzając do remisu po 12. Łodzianki opanowała niemoc i nie potrafiły zdobyć punktu. Punktowa zagrywka Kaczorowskiej sprawiła, że PTPS prowadził 17:12. Łodzianki nieskutecznie próbowały odrobić straty poniesione w środkowej fazie seta. Atak Koniecznej dał pilankom piłkę setową. Partię zakończyło podwójne odbicie Pluty.
Pilanki kontynuowały dobrą grę na początku drugiego seta. Po kolejnym udanym ataku Koniecznej było już 6:1. Na pierwszej przerwie technicznej Piła miała cztery "oczka" przewagi. Po czasie gospodynie zaczęły odrabiać straty. Blok na Kaczorowskiej dał wynik 11:12, a już po chwili był remis po 12. Kolejne cztery punkty znów zapisały na swoim koncie przyjezdne i po błędzie Zaroślińskiej prowadził 16:12 na drugiej przerwie technicznej. Kontra Kosek z lewego skrzydła zniwelowała stratę gospodyń do jednego oczka. Po bloku Tokarskiej na Shelukhinie PTPS prowadził 21:17. Wtedy też po stronie łodzianek nastąpił kolejny zryw i zdobyły one cztery punkty. Partię zwycięską dla gospodyń zakończył atak w taśmę Kaczorowskiej.
Początkowa faza trzeciej partii to wyrównana walka. Na pierwszej przerwie technicznej minimalnie górą były pilanki. Od stanu po 12 w drużynie przyjezdnych nastąpiła całkowita niemoc. Łodzianki zdobyły kolejne 9 punktów i jasne było już, kto wyjdzie zwycięsko z pojedynku w tym secie. Złą passę przełamała dopiero Tokarska, zdobywając 13. punkt dla swojego zespołu. As serwisowy Brydy zakończył trzecią odsłonę.
Od trzypunktowego prowadzenia rozpoczęły czwartego seta pilanki. Po bloku na Kucharskiej był remis po 4. Na pierwszej przerwie technicznej było 8:6 dla PTPS'u po ataku Kaczorowskiej. Złe przyjęcie pilskiej przyjmującej dało na tablicy wyników kolejny remis. W kolejnej części seta znów toczyła się walka punkt za punkt. Na drugiej przerwie technicznej jeszcze raz dwa oczka więcej miały przyjezdne. Atak Niemczyk z prawego skrzydła doprowadził do remisu po 18. Po bloku na Wojtowicz to gospodynie miały dwa "oczka" przewagi - 21:19. Po chwili Kosmatka wykorzystała kontrę i był remis po 23. W emocjonującej grze na przewagi górą były pilanki, które po punktowym bloku Tokarskiej doprowadziły do tie break'a.
Decydująca odsłona od początku układała się po myśli pilanek. Po bloku na De Pauli prowadziły one 5:2. Przy zmianie stron było już 8:3 dla przyjezdnych. Od stanu 9:3, pilanki znów złapał przestój. Po bloku na Kosmatce było już tylko 9:6. Kontra Zaroślińskiej z prawego skrzydła doprowadziła do remisu po 10. Dwa udane ataki Kosek dały Organice prowadzenie 13:11. Mecz kolejnym udanym atakiem zakończyła przyjmująca ekipy gospodyń.
MVP: Marta Pluta
Organika Budowlani Łódź - PTPS Piła (19:25, 25:23, 25:14, 25:27, 15:12)
KS Budowlani Organika Łódź: Kosek, Teixeira, Shelukhina, Pluta, De Paula, Zaroślińska, Ciesielska (l) oraz Nowakowska, Bryda, Jóźwicka, Koczorowska, Niemczyk
PTPS Piła: Tokarska, Kaczorowska, Wojtowicz, Kasprów, Konieczna, Kosmatka, Maj (l) oraz Martałek, Matyjaszek, Kucharska, Krawulska, Szczygielska
Zobacz również: Żużel -> Unibet odchodzi od Pedersena
Źródło: inf. własna
Wyświetleń: 296











Blipnij





